Terapia czaszkowo-krzyżowa po wypadku i urazie – czy może pomóc w regeneracji organizmu? 

Skutki wypadków samochodowych, upadków na nartach, łyżwach, rowerze czy nawet pozornie niewielkie potknięcia to zdarzenia, które nasze ciała mogą zapamiętać na długo. Te momenty czasami sprzęgają się z innymi doświadczeniami albo na przykład zlepiają z tym, co się działo bezpośrednio po urazie. Samo wydarzenie to jedno, ale to czy bezpośrednio po nim otrzymaliśmy wsparcie lub zamiast niego traumatyzujący brak pomocy i obojętność powoduje, że każde takie doświadczenie inaczej rejestruje się w ciele. 

Co dzieje się w ciele podczas wypadku

Organizm reaguje na uraz natychmiast. Układ nerwowy uruchamia mechanizmy obronne – mięśnie napinają się, przyspiesza oddech i tętno, a ciało przygotowuje się do reakcji „walcz albo uciekaj”. To naturalna i potrzebna reakcja. Problem pojawia się wtedy, gdy organizm nie kończy w pełni tego procesu. Bo możliwość ucieczki była zablokowana. Bo upadająca szyba była za ciężka, atak za szybki, za mocny. Wtedy autonomiczny układ nerwowy wciska „gaz i hamulec” jednocześnie, co powoduje przerwanie możliwości obrony i pojawia się reakcja zamrożenia. Cykl zostaje przerwany. Nie zawsze się tak dzieje, ale często to ten stan jest powodem późniejszych komplikacji.

Po wypadku w ciele mogą pozostać tzw. napięcia ochronne, które pierwotnie miały zabezpieczyć tkanki przed większym uszkodzeniem. Jeśli utrzymują się zbyt długo, mogą wpływać na funkcjonowanie całego organizmu. Organizm chce dokończyć reakcję, chce dobrze, jak zwykle. Ale brak możliwości bezpiecznego dokończenia reakcji powoduje skutki, które obniżają jakość życia – po wypadku coś się w nas zmienia. 

Te napięcia nie zawsze są widoczne w badaniach obrazowych, ale mogą powodować szereg objawów utrudniających codzienne funkcjonowanie, np.:

  • przewlekłe bóle głowy
  • napięcie w karku i barkach
  • zawroty głowy
  • uczucie ciężkości w głowie
  • trudności z koncentracją
  • nadwrażliwość na stres
  • problemy ze snem
  • szybkie męczenie się
  • uczucie napięcia w całym ciele
  • nadwrażliwość na nagły dźwięk, przejeżdżający szybko samochód, kolor.
  • Lęk przed powrotem za kółko, obawa przed aktywnością fizyczną, jazdą na rowerze, huśtaniem się na huśtawce, kręceniem, etc.

Więcej o tym jak pracuję z chronicznym bólem postraumatycznym przeczytaj TUTAJ i TUTAJ

Terapia czaszkowo-krzyżowa, którą pracuję, czyli delikatna metoda pracy manualnej, a jednocześnie głęboka osteopatia, która koncentruje się na układzie nerwowym, tkankach, kościach, powięzi i fluktuacji płynu mózgowo-rdzeniowego to wspaniałe uzupełnienie fizjoterapii i rehabilitacji po wypadkach.

Dodam, że podczas terapii wykorzystuję bardzo delikatny dotyk, aby wyczuć napięcia w tkankach oraz wspierać organizm w przywracaniu naturalnej równowagi. Nie jest to intensywna manipulacja czy mobilizacja stawów. Praca odbywa się subtelnie, a organizm reaguje na nią często poprzez stopniowe rozluźnianie napięć. To słuchanie ciała w bezpiecznej przestrzeni terapeutycznej. Jeśli układ nerwowy i zaufa, wykorzysta on swoje własne zasoby to samouzdrawiania i odzyskuje dawną jakość. 

Terapia czaszkowo-krzyżowa nie polega na „naprawianiu” organizmu. Jej rolą jest raczej stworzenie warunków, w których ciało może uruchomić własne mechanizmy regeneracji.

Dla wielu osób jest to moment, w którym po raz pierwszy od wypadku czują, że ich ciało naprawdę zaczyna się rozluźniać. Więcej o tym na co pomaga terapia cranisacralna przeczytasz TUTAJ

Dlaczego terapia czaszkowo-krzyżowa może pomagać po urazach?

Układ nerwowy, który po wypadku jest bardziej wrażliwy i ciągle funkcjonuje w stanie podwyższonej gotowości, ciągle chce nas chronić, potrzebuje wyregulowania, czyli przejścia w stan: „już jesteś bezpieczny, już nie musisz chronić ciała”. Można to zrobić pracując z… ciałem. Po wypadkach samochodowych najczęściej stosuję metodę Somatic Experiencing naprzemiennie z czaszkowo-krzyżową. Choć oczywiście nie jest to reguła.

Podczas pracy w gabinecie następuje:

Regulacja układu nerwowego

Podczas sesji wiele osób doświadcza głębokiego rozluźnienia. Organizm przechodzi wtedy z trybu mobilizacji do trybu regeneracji, który sprzyja procesom naprawczym. Może to prowadzić do poprawy jakości snu, zmniejszenia napięcia w ciele, większego poczucia spokoju.

Rozluźnianie napięć powięziowych

Tkanki powięziowe tworzą sieć otaczającą mięśnie, narządy i struktury nerwowe. Po urazach mogą one tracić swoją elastyczność i tworzyć napięcia wpływające na ruch i postawę.

Delikatna praca manualna pomaga przywracać im naturalną ruchomość. W efekcie może zmniejszać się ból oraz ograniczenia ruchu.

Wsparcie pracy układu czaszkowo-krzyżowego

Układ czaszkowo-krzyżowy jest związany z rytmicznym ruchem płynu mózgowo-rdzeniowego. Urazy mogą zakłócać jego naturalną dynamikę. Podczas sesji przywracamy naturalną fluktuację płynu mózgowo-rdzeniowego, co sprzyja prawidłowemu funkcjonowaniu całego ciała, powrotowi witalności i żywotności.

Czy terapia jest bezpieczna od razu po wypadku

Terapia czaszkowo-krzyżowa jest uznawana za bardzo łagodną formę pracy z ciałem. Właśnie dlatego często stosuje się ją u osób po urazach (nawet jeszcze w szpitalu po zabiegu), kiedy tkanki są wrażliwe. 

Ważne, aby nie występowało aktywne krwawienie, świeże urazy wymagające interwencji chirurgicznej – złamania, zwichnięcia, skręcenia stawów. Ciało musi być zaopiekowane medycznie.  Powrót do pełnej równowagi po wypadku rzadko jest natychmiastowy. Ciało potrzebuje czasu, aby rozluźnić napięcia, które pojawiły się w momencie zagrożenia. Ale już jedna sesja może przynieść sporą ulgę i doświadczyć spokoju.

O tym jak wygląda sesja terapii czaszkowo-krzyżowej w moim gabinecie jak się do niej przygotować przeczytasz TUTAJ

Jeśli zmagasz się z trudnymi doświadczeniami po wypadku, urazie albo zabiegu medycznym. Zapraszam na sesje terapii czaszkowo-krzyżowej oraz Somatic Experiencing.

Umów się TUTAJ lub zadzwoń do mnie/ wyślij SMS: 691846899

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top